KASZTANKI

Temat kompleksowy:
Ruszamy w podróż

Realizowany 8.02.2021 – 19.02-.2021r.

Zadania wychowawczo-dydaktyczne:

  • Rozwijanie zainteresowań poznawczych dzieci;
  • Kształcenie umiejętności odróżniania i nazywania różnych środków lokomocji;
  • Doskonalenie umiejętności dodawania i odejmowania, rozróżniania strony lewej i prawej;
  • Zapoznanie z ciekawostkami podróżniczymi;
  • Kształcenie poczucia rytmu, wyobraźni muzycznej i ekspresji ruchowej dzieci;
  • Kształtowanie umiejętności analizy i syntezy sylabowej oraz głoskowej;
  • Rozwijanie słownictwa czynnego dzieci;
  • Kształtowanie umiejętności rytmicznych z wykorzystaniem instrumentów perkusyjnych, rozwijanie umiejętności wokalnych

Piosenka „Każdy chciałby być odkrywcą”

Znam już dobrze kraj nasz, Polskę

miasta, góry, morze.

Byłem także w innych krajach-

Zwiedziłem Europę.

Ref: Chcę poznać cały świat:

Kontynenty, morza, oceany.

A kiedy już na Ziemi wszystko zwiedzę,

Rakietą w kosmos polecę.

Znam też inne kontynenty:

Azję i Afrykę,

A niedługo także zwiedzę

Ogromną Amerykę

Ref: Chcę poznać cały świat:

Będę pływał wielkim statkiem

Latał samolotem,

Podróżował autokarem

I jeździł autostopem.

Wiersz M. Berowska „Kto najszybszy? Kto najważniejszy?”

W pokoju na półce między zabawkami

Rozpycha się wielki samolot skrzydłami.

– Ja jestem najszybszy, ja latam po niebie!

Dlatego najwięcej miejsca chcę dla siebie!

Odezwał się z kąta mały samochodzik :

– O co jest ta sprzeczka ? Czy ci o to chodzi,

że latasz w powietrzu? My jeździmy drogą,

tam gdzie samoloty dolecieć nie mogą!

– Ja także dość szybko mknę z pasażerami-

powiedział autobus i mrugnął światłami,

a statek zatrąbił:- Co mi tam przestworza,

gdy ja oceany przemierzam i morza!

Pociąg użył gwizdka :- No cóż, jestem stary,

jeżdżę wolno, ale mam najwięcej pary.

Moich 5 wagonów rzędem grzecznie stoi.

Weźcie dobry przykład z tych wagonów moich.

ZAGADKI

Oto zagadka krótka: co to za dziwna łódka, która czy w przód, czy wspak pływa,
tak samo się nazywa? (kajak)

Przybyć zawsze w porę na stację się stara. Lecz tak się zasapie, aż z niej bucha para. (lokomotywa)

Małą literą pisana, na falach rozkołysana. Wielką literą pisana, to miasto – każdemu znane. (Łódź)

Gdy bez kosza mknie w świat, to zostawia jeden ślad. A gdy kosz przy boku ma, to zostawia ślady dwa. (motocykl)

Choć ma ławki, klasy, ale to nie szkoła. Mknie przez pola, lasy na stalowych kołach. (pociąg)

Nogi – w nieustannym ruchu. Ręce – prawie nieruchome. Przejechałeś na nim, zuchu, niejeden kilometr. (rower)

Łatwo tę zagadkę zgadną wszystkie dzieci. Chociaż nie jest ptakiem, jak ptak w górze leci. (samolot)

Cylindry – w środku, maska – na przedzie, chociaż ma biegi – nie biega – jedzie! (samochód)

Ma mostek, choć to nie rzeka. Przybija, gdy wraca z daleka. Ma dziób, nie dziobie wcale, pruje nim morskie fale. (statek)

Ma skrzydła tak jak samolot, pilot w nim sterów dotyka. Ogon ma też, jak wiadomo i tylko nie ma silnika. (szybowiec)

Mknie po szynach niby pociąg, wioząc ludzi w różne strony. W każdym mieście inny kolor, ten w Warszawie był czerwony. (tramwaj)

Dzieci go kochają i wznoszą do góry. Dorośli fruwają w nim aż pod chmury. (balon)

Pływa po jeziorze. Opłynąć może świat! Stanie, gdy na nią nie dmucha wiatr! (żaglówka)